teletubisie mówią pa pa13.02.2007 :: 14:38 |
Link |
Komentuj (15)robimy sobie przerwę w blogowaniu..jak długo?tego nie wie jak na razie nikt:) znaczy Mamulka będzie dalej odwiedzać Ciotki:) a Jasiek razem z Nią:) wieć chwilowo mówimy
papa:)
prosto w 10:)10.02.2007 :: 12:57 |
Link |
Komentuj (14)uwaga!!!ogłaszam,że 10 MIESIĘCY odtrąbiono:D
znaczy za parę godzin to się stanie oficjalnie:)))a co już umiem..hmmm..no właśnie Ciotki-co już umiem?:)))))))na pewno jedno...:blablablablablablablbal:))))))))))))))))))))))))
ps.tylko nie wiem czemu to Mama ma dzisiaj dzień dziecka i gotować obiadu nie musi:))) no dobra..Jej też się coś od życia należy..nie?:))))
Trąbalista i przyjaciele:)08.02.2007 :: 12:41 |
Link |
Komentuj (15)a tu Jego Przyjaciele:D

poza tym nastroje coraz lepsze..czyżby wiosna się zbliżała?:)))mnie nosi...jest jakoś...no...sympatycznie:))też tak macie?:))))
ps.filmik miał być na początku ale coś mi się pokręciło:D
ps2. właśnie wystukałam drugiego zęba!:)))) Synuś powiedział,że należy mi się pół prezentu:D
same zagadki:)06.02.2007 :: 19:57 |
Link |
Komentuj (14)wirusy nie odpuszczają..zaatakowały przedostatni bastion-Synusia..pozostałam ja-jak ci chłopcy z Placu Broni :D na dodatek ferie..więc co poniektórym już "kotki" po głowie latają:)))siakieś dziwne fotki mi się plątają po komputerze...ciekawe co one mają oznaczać...

kobieta o ...pół twarzy?:)))))

no dobra...a teraz zagadka najważniejsza....do jakiego filmu i do jakiej postaci Jasiek odbył casting?:))))))))))))))))))

oczywiście te resztki marchewki to efekt niezamierzony :D
a poza tym wszyscy chorzy w domu więc proszę traktować z przymrużeniem oka :D a nawet obydwoma :D
krótka przerwa na chorobę...03.02.2007 :: 21:25 |
Link |
Komentuj (16)zachorowałem ale już lepiej:) co widać na załączonym obrazku - próbowałem pobić się z zabawką..zabawka wygrała-ja mam za to- szram sztuk raz:)no i widać zęba-tylko trzeba poszukać:D
a Mamulka znowu ciastka piecze:)))))

tak na przekór..pogodzie,polityce i wszelakim problemom:) bo jak się schrupie takie własnoręcznie zrobione ciastko to świat od razu weselszy...a na dodatek jak jest ono czekoladowe?częstujcie się Ciotki:)
scenki Jasiowe31.01.2007 :: 11:19 |
Link |
Komentuj (14)w zimowym makijażu:)
cytryna dobrze robi na cerę:)))
przed podróżą koniecznie trzeba odpocząć:))
hehe...ma się ten talent do bałaganu:D
w ogóle czas przemyśleć ...
hmm..stwierdzam-zima jest fajna:)

jedni pracują inni się lenią:D30.01.2007 :: 09:35 |
Link |
Komentuj (19)wyjaśniam ..to ja się lenię:))jak widać Jasienty mocno pracuje:D ale postaram się poprawić:)))) no co...grube miśki w zimę śpią:)))
nareszcie:)24.01.2007 :: 15:49 |
Link |
Komentuj (25)
nie wiem czemu ten filmik poniżej nie odpala...podaję LINKA
ha!jak to się splata..spadł śnieg a wczoraj wieczorem Tatulek wystukał ZĘBA!!!
w końcu:D
a śnieg był uważnie obserwowany....

udało się:D:D:D:D:D:D23.01.2007 :: 18:56 |
Link |
Komentuj (10)
co tam panie w polityce?23.01.2007 :: 11:51 |
Link |
Komentuj (13)ano po staremu:)zębów nie ma...śniegu też-chociaż zapowiadają zawieje i zamiecie:D może w końcu sanki zostaną przetestowane?:) i jakiegoś bałwanka się ulepi:) ciekawe jak tam na basenie z temperaturą w takim razie będzie..BYŁAM!:)z Synusiem:)))ale faaajnie było:)tylko ciut chłodno...dzisiaj się wybieramy ponownie:) podoba mi się,że tyle starszych osób przychodzi i babeczek puszystych..jeszcze jakby panowie zaczęli o siebie dbać...ale znam to z autopsji...Mój Tata powinien..ale weź i namów..wrr..a tym bardziej,że pół godziny pływania w ciągu dnia to koszt raptem 4 zł..więc nie majątek..a takie regularne pływanie naprawdę pomaga..na wiele spraw..wiem...jakieś 4 lata temu miałam karnet na basen i chodziłam przez miesiąc codziennie na dwie godziny:))))kondycja mi nieźle wtedy podskoczyła..nie wspomnę o kg spadających:) a kręgosłup?w ogóle nie wiedziałam,że go mam:)) wiem,że najtrudniej się wybrać...po sobie to wiem:)ale na szczęście mam Żaba-strażnika:) nie ma nic lepszego na nasze lenistwo jak drugi człowiek..bądźmy szczerzy..człowiek sobie jest w stanie najwięcej wybaczyć i odpuścić:))na zasadzie-jutro to zrobię:) ja np. nie miałabym nic przeciwko osobistemu trenerowi.który by mnie popędzał i zmuszał:)hehe..np do nie jedzenia i ćwiczeń:) dlatego też na basen chodzę z Synusiem..zawsze to jakaś motywacja,że dobrze Mu to zrobi na rozwój:))))ach te wymówki:)))też tak macie?:))
kolędę mam już za sobą..na szczęście krótko trwała-dłużej na nią czekałam...i wiecie ...zdziwiłam się...ksiądz zaszedł do nas jako pierwszych i zostawił kurtkę...a mieszkam w 11-piętrowym bloku..więc pomyślałam..za jakieś 3 godziny wróci..a gdzie tam..pół godziny i był z powrotem...ładnie poleciało..a jeszcze niedawno z"kolędy"obłożyli schody kościoła marmurem...no ale sami sobie na to pracują...mam już termin zaklepany na chrzest Jasiowy-w samą WIELKANOC:) teraz tylko ściskać pasa i garnitury -facetom i jakieś sukienki -babom trza nabyć:))))nawet mnie to cieszy..taki elegancki ciuch powinien wisieć w szafie..jak się pracowało to się miało..teraz szkoda kasy...a Jasiek też będzie w garniturku:)a co:))) muszę jeszcze wymyślić jakieś fajne i niedrogie menu ..bo ciasta już mam:))właśnie polecam STEFANKĘ -naprawdę przepyszna (Aśka pożarliśmy ino mig!:) ) może jakieś propozycje Ciotki?:)
poza tym za moment ferie i znowu będę się użerała z Dzieciakami od rana do wieczora...no chyba ,że spadnie śnieg i będę Je po prostu wyrzucać w zaspy:D o oceny półroczne proszę mnie nie pytać bo pogryzę:)
a mówiłam,że nic nowego nie słychać?:)))

no może oprócz tego,że Jasiek dostał nowy sweterek i spodenki od Babci..przystojniacha nie?:)))
ps.zapraszam na krótką wizytę na mój stary blog - KLIK